Browsed by
Kategoria: Pieniny

PIENINY (3) – MAŁE PIENINY

PIENINY (3) – MAŁE PIENINY

Prognoza pogody nie była optymistyczna. Miał padać deszcz, najpierw przelotny, a po południu ciągły, momentami intensywny. W takim przy[padku nie bardzo jest sens ruszać się w góry. Tylko po to, by jeśli nie przemoknąć, to utytłać się w błocie? Poranek potwierdził nasze obawy. Padało. Poszliśmy więc niczym rasowi kuracjusze do inhalatorium, gdzie odbyliśmy dwudziestominutową inhalację górnych dróg oddechowych oparami roztworu soli bocheńskiej. Zdrowsi i gotowi mniej się zasapać poszliśmy następnie do pijalni wód. Mieści się ona odrestaurowanym niedawno budynku przy…

Read More Read More

PIENINY (2) – TRADYCYJNYM SZLAKIEM

PIENINY (2) – TRADYCYJNYM SZLAKIEM

Na drugi dzień  mieliśmy w planie zaliczenie polskiej części Pienińskiego Parku Narodowego z wejściem na najbardziej znane szczyty t.j. Sokolicę i Trzy Korony, Nie byłem tam chyba od czasów studenckich, więć z przyjemnością powędrowałbym starym, tradycyjnym szlakiem, jak to robilem w owych czasach.  Najrozsądniej byłoby zakończyć lub zacząć trasę nad brzegiem Dunajca u podnóża Sokolicy, lecz wymagało to przeprawy łódką z lub do Szczawnicy. Takie usługi są oferowane, lecz poprzedniego dnia idąc na Słowację mijaliśmy miejsce przeprawy dwukrotnie, lecz…

Read More Read More

PIENINY (1) – PO SŁOWACKIEJ STRONIE

PIENINY (1) – PO SŁOWACKIEJ STRONIE

To jest o tyle ciekawy wyjazd, że do ostatniej chwili nie wiedzielismy gdzie wylądujemy. Pomimo tego, że umówilismy się na maj ponad dwa miesiące temu, i ja, i Romek musieliśmy przekładać termin wyjazdu. Nie mając zaś stuprocentowej pewności nie mogliśmy zarezerwować ani przejazdów (przelotów właściwie), ani noclegów. Ostatecznie ruszyliśmy w sobotni ranek „gdzieś na południe” z założeniem, że miejsce potwierdzimy gdy zobaczymy dokąd uda nam się dotzreć. Około dwudziestej drugiej, na stacji benzynowej gdzieś na Zakopiance rezerowałem przez stronę „Booking.com”…

Read More Read More