Nocny Maraton Blogerów (2) JEST RED BULL

Red Bull nas wsparł na samym początku. Każdy dostał po puszce i płycie. Od razu czuję przypływ sił, więc i następne zdjęcie będzie lepszej jakości, chociaż chyba jeszcze nie z lotu ptaka.

Warszawa, 17.10.2009, 1820