Browsed by
Kategoria: Białowieża

NA BIAŁORUŚ BEZ WIZY – PUSZCZA BIAŁOWIESKA (4) – POWRÓT Z KRAINY ŻUBRA

NA BIAŁORUŚ BEZ WIZY – PUSZCZA BIAŁOWIESKA (4) – POWRÓT Z KRAINY ŻUBRA

W niedzielny poranek przyszła pora na zbieranie się w podróż powrotną. I tu było miłe zaskoczenie. Okazało się, że opłata zawarta w kosztach przepustki obejmowała także transport pomiędzy Kamieniukami a granicą. Nie to nas jednak zdziwiło, bo wiedzieliśmy, że raz dziennie kursował autobus, lecz fakt, że wystarczyło jedynie podać, o której godzinie chcemy wracać. Do dziś nie wiem, czy to wyjątkowa uprzejmość personelu parku narodowego oraz hoteli, czy standardowa procedura. Tak czy owak przyszliśmy do okienka kasowego, pokazaliśmy nasz voucher,…

Read More Read More

PIĘKNY WSCHÓD (9) – DOTKNIĘCIE PRAWOSŁAWIA

PIĘKNY WSCHÓD (9) – DOTKNIĘCIE PRAWOSŁAWIA

Po intensywnym marszu przez puszczę (kiedy przez dłuższy czas mieliśmy jeszcze nadzieję, że zdążymy dojść do muzeum przed jego zamknięciem) należał nam się odpoczynek. Nieuchronnie zbliżał się nasz wyjazd z Białowieży, więc postanowiliśmy wpaść jeszcze na rosyjską herbatę do Restauracji Carskiej mieszczącej się w budynku dworca Białowieża Towarowa. Miała być tylko herbata, lecz niezwykle uprzejmy i elokwentny kelner zaproponował nam deser. Na słodkości akurat ochoty nie mieliśmy, lecz pan przekonywał nas intensywnie: – Przyniosę tylko jedą porcję i dwa widelczyki,…

Read More Read More

PIĘKNY WSCHÓD (8) – PUSZCZA

PIĘKNY WSCHÓD (8) – PUSZCZA

Zawsze mi się wydawało, że to ja powinienem uczyć i inspirować, lecz ten wiek już przeminął. Paulina po śniadaniu dała do zrozumienia, że to ona będzie recytować fragmenty „Pana Tadeusza” (bo jak oglądać Puszczę Białowieską jeśli nie z opisem Mistrza?), więc oddałem jej tekst. I po chwili popłynęły slowa, których ilustracji szukaliśmy potem podczas spaceru… Któż zbadał puszcz litewskich przepastne krainy Aż do samego środka, do jądra gęstwiny? Rybak ledwie u brzegów nawiedza dno morza; Myśliwiec krąży koło puszcz litewskich…

Read More Read More

PIĘKNY WSCHÓD (7) – ŻUBRY

PIĘKNY WSCHÓD (7) – ŻUBRY

„Jeszcze tylko zobaczę co słychać u żubrów…” – to hasło stało się hitem internetu ubiegłej zimy doskonale opisując maniery licznej rzeszy uczniów, studentów i pracowników, wyszukujących rozmaite preteksty, aby nie wziąć się za wykonywanie swoich obowiązków. My zaś o poranku mieliśmy sprawdzić co słychać u żubrów najzupełniej legalnie, bez poczucia winy, że zaniedbujemy cokolwiek. Miejsc z żubrami w w naszym kraju jest wiele, jak widać na mapie opublikowanej na stronie „Żubry w Polsce”, jednak oglądanie ich w Białowieży, gdzie rozpoczął…

Read More Read More

PIĘKNY WSCHÓD (6) – BOCIANY, SOWY, CERKWIE I WARSZAWA NA TORACH

PIĘKNY WSCHÓD (6) – BOCIANY, SOWY, CERKWIE I WARSZAWA NA TORACH

Ruszyliśmy w drogę powrotną na północ, ponieważ z Kruszynian inaczej po prostu się nie da. W Krynkach uzupełniliśmy zapasy wody mineralnej. – Jeśli Pan dotarł, aż tu, to polecam naszą miejscową „Krynkę” – doradziła pani sprzedawczyni w miejscowym sklepie. Oczywiście skorzystałem z tej rady, bo przecież lubimy to, co lokalne. Przy okazji brawa dla tej pani, bo być może bez niej nigdy bym się nie dowiedział, że w Krynkach jest jakiś odwiert z wodą mineralną. Kilka kilometrów za Krynkami, przy…

Read More Read More