Browsed by
Kategoria: Podróże

Tam byłem i opisywałem

WODOSPADY IGUAZU (1) – UDANE POLOWANIE NA BILETY

WODOSPADY IGUAZU (1) – UDANE POLOWANIE NA BILETY

Powiedzieć, że polowaliśmy na bilety do Iguazu to byłaby przesada. Tyle jest miejsc przecież miejsc na świecie, które chcielibyśmy obejrzeć, że życia, a przede wszystkim pieniędzy z pewnością nie starczy. Kiedy jednak opuszczaliśmy Brazylię w lutym 2016 roku po wizycie w Recife oraz Salwadorze, trochę było żal, że nie udało się zobaczyć słynnych wodospadów. – Nie wiadomo kiedy znów trafi nam się wypad do Brazylii. – Co ma być to będzie. Jak nie do Brazylii, to trafimy gdzie indziej, a…

Read More Read More

CHINY (11) – POWRÓT Z WIEDNIEM W BONUSIE

CHINY (11) – POWRÓT Z WIEDNIEM W BONUSIE

Nasz wyjazd z Szanghaju wiązał się z rozpoczęciem futbolowych mistrzostw Europy we Francji. Przypomniały nam o tym dekoracje w hallu hotelu. Wśród flag uczestników z dumą odnaleźliśmy także polską. Z hotelu metrem pojechaliśmy przez całe miasto do stacji Longyang Road, gdzie przesiedliśmy się do szybkiego pociągu poruszającego się na poduszce magnetycznej (maglev – skrót od magnetic levitation). Z prędkością 430 km/h pomknęliśmy na lotnisko Pudong. Tam czekał już na nas samolot Austrian Airlines. Nasze tanie loty tym razem były upolowane…

Read More Read More

BIRMAŃSKIE PROROCTWO

BIRMAŃSKIE PROROCTWO

Rok 1987. Byłem wtedy dość świeżym jeszcze III oficerem na statku Polskiej Żeglugi Morskiej, „Kopalnia Wirek”. Na nim trafiłem do stolicy Birmy, Rangunu. Były to czasy, gdy system GPS był dostępny na nielicznych handlowych statkach, ponieważ armia USA dopiero zaczynała proces udostępniania cywilom systemu nawigacji satelitarnej tworzonego na potrzeby wojska. W tamtych latach szczytem marzeń był system Transit, który umożliwiał uzyskanie pozycji statku w nieregularnych odstępach, najczęściej 1,5 – 3 godzinnych, lub dłuższych, w zależności od lokalizacji statku na kuli…

Read More Read More

CHINY (10) – KRÓTKA WIZYTA W PUDONG

CHINY (10) – KRÓTKA WIZYTA W PUDONG

Podróż metrem z okolic Qi Bao do Pudong zajęła nam kilkadziesiąt minut. Blisko godzinę. A ponieważ był już wieczór, mielismy małe szanse, aby zdążyć tym środkiem transportu wrócić do naszego hotelu. Był to jednak nasz ostatni wieczór w Chinach, więc nie było wyboru. Po wyjściu ze stacji od razu zauważyliśmy dwa najwyższe budynki Szanghaju: Shanghai World Financial Center oraz Shanghai Tower. Tam się udawaliśmy. Kiedy przeszliśmy kilkaset metrów, doskonale stała się widoczna wieża Oriental Pearl, górująca nad otaczającymi innymi drapaczami…

Read More Read More

CHINY (9) – QIBAO. TYSIĄCLETNIA STARÓWKA W SZANGHAJU

CHINY (9) – QIBAO. TYSIĄCLETNIA STARÓWKA W SZANGHAJU

Mieszkaliśmy w hotelu niedaleko ogromnego hubu komunikacyjnego Szanghaj Hongqiao, czyli połączonych w jedno zmodernizowanego lotniska oraz oddanego do użytku w 2010 roku największego dworca Azji, zawierającego między innymi 16 peronów oraz 1,3 miliona metrów kwadratowych powierzchni użytkowej zgrupowanej na kilku poziomach rozciągających się na wysokość siedemdziesięciu metrów. Rozpisuję się na ten temat tak długo, ponieważ długo po powrocie z Chin nie mogłem się nadziwić jakim karzełkiem przy tym szanghajskim dworcu jest nasz Dworzec Centralny w Warszawie. Mieliśmy świeżo w pamięci…

Read More Read More

CHINY (8) – JEDWAB

CHINY (8) – JEDWAB

Jednym z ostatnich punktów programu zwiedzania Suzhou, była wizyta w przyfabrycznym muzeum jedwabiu. Trzeba było tam zajrzeć, bo przecież trudno wyobrazić sobie Chiny bez tej tkaniny i odwrotnie – nie sposób jedwabiu skojarzyć z innym państwem. Produkcję niezwykłej nici, której trójkątny przekrój załamuje światło niczym pryzmat, a naturalne właścwości powodują, że tkanina ogrzewa zimą, a chłodzi w upały, odkryto w Chinach już kilka wieków przed naszą erą. Początkowo jedwabne tkaniny były zarezerwowane tylko dla monarchów. Po upowszechnieniu stały się jednym…

Read More Read More

NA BIAŁORUŚ BEZ WIZY – PUSZCZA BIAŁOWIESKA (4) – POWRÓT Z KRAINY ŻUBRA

NA BIAŁORUŚ BEZ WIZY – PUSZCZA BIAŁOWIESKA (4) – POWRÓT Z KRAINY ŻUBRA

W niedzielny poranek przyszła pora na zbieranie się w podróż powrotną. I tu było miłe zaskoczenie. Okazało się, że opłata zawarta w kosztach przepustki obejmowała także transport pomiędzy Kamieniukami a granicą. Nie to nas jednak zdziwiło, bo wiedzieliśmy, że raz dziennie kursował autobus, lecz fakt, że wystarczyło jedynie podać, o której godzinie chcemy wracać. Do dziś nie wiem, czy to wyjątkowa uprzejmość personelu parku narodowego oraz hoteli, czy standardowa procedura. Tak czy owak przyszliśmy do okienka kasowego, pokazaliśmy nasz voucher,…

Read More Read More

NA BIAŁORUŚ BEZ WIZY – PUSZCZA BIAŁOWIESKA (3) – WYCIECZKA

NA BIAŁORUŚ BEZ WIZY – PUSZCZA BIAŁOWIESKA (3) – WYCIECZKA

Przed czternastą zrobiliśmy drugie podejście do kasy. Popołudniowa wycieczka objazdowa, podobnie jak ta poranna miała się odbyć pod warunkiem wykupienia dziesięciu biletów, każdy o równowartości około dwudziestu złotych. Także i tym razem chętnych nie było widać. Oprócz nas przed okienkiem kasowym leniwie spędzały sobotnie popołudnie dwa koty. Kiedy pan w okienku definitywnie potwierdził, że wycieczka się nie odbędzie, po krótkiej naradzie postanowiliśmy zagrać vabank. W końcu nie wiadomo czy i kiedy trafimy jeszcze do Kamieniuków. – To my kupimy te…

Read More Read More

ŚWIĄTECZNA ILUMINACJA W PARKU OLIWSKIM

ŚWIĄTECZNA ILUMINACJA W PARKU OLIWSKIM

W świąteczny wieczór „Trzech Króli” wybraliśmy się na spacer do Parku Oliwskiego. To już prawie ostatni dzwonek, ponieważ świętowanie Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku powoli dobiega końca. Chciałem jednak obejrzeć okolicznościowe iluminacje w okolicznościach, dla jakich zostały zaprojektowane, a więc nie pośród oblepiającego wszystko mokrego błota, lecz z białym tłem świeżego, śnieżnego puchu. Wyzwanie było duże, ponieważ zima zaatakowała z całej siły. Po huraganowym wietrze przyszedł tęgi mróz. Trójmiasto i tak pod względem temperatury wygląda dużo łagodniej niż reszta kraju,…

Read More Read More

NA BIAŁORUŚ BEZ WIZY – PUSZCZA BIAŁOWIESKA (2) – Z WIZYTĄ U DZIADKA MROZA

NA BIAŁORUŚ BEZ WIZY – PUSZCZA BIAŁOWIESKA (2) – Z WIZYTĄ U DZIADKA MROZA

Biuro turystyczne położone w sąsiedztwie hoteli, tuż przy bramie wjazdowej do parku narodowego organizuje rozmaite wycieczki po puszczy. Chcieliśmy wybrać się na wycieczkę objazdową, lecz nie było chętnych, a organizuje się ją pod warunkiem, że zbierze się przynajmniej dziesięć osób. Chętni za to byli, by wybrać się do siedziby Dziadka Mroza. Dołączyliśmy więc i my, objazd po puszczy odkładając na popołudnie. Za 8,50 białoruskiego rubla, czyli nieco ponad 4 euro (białoruski rubel poddano niedawno denominacji, podobnie jak kiedyś złotówkę, w…

Read More Read More