Browsed by
Kategoria: Obejrzałem

Oglądane przeze mnie filmy, spektakle, koncerty…

SĘP

SĘP

W poprzednim wpisie wspomniałem o „Sępie”. Reklamowany intensywnie w TVN skusił mnie, więc prosto z pracy poszliśmy na niego do sopockiego Multikina w piątkowy wieczór. Trudno o bardziej gwiazdorską obsadę: Olbrychski, Żebrowski, Małaszyński, Fronczewski, Baka, Seweryn, Przybylska i.t.d.   Zaczyna się doskonale, w iście amerykańskim stylu. Ucieczka więźnia z sądu jak z najlepszych filmów Machulskiego. Potem jednak wszystko zaczyna się gmatwać. To nawet fajne, bo przecież w kryminalnym kinie akcji chodzi o to, by trzymac widza w napięciu. Ja jednak…

Read More Read More

DJANGO

DJANGO

Trzy powody, dla których prawdopodobnie nie poszedłbym na Django: – Nie jestem fanem Quentina Tarantino. Może dlatego, że nie oglądałem „Pulp Fiction”, a „Kill Bill” tylko po łebkach. A przecież już inżynier Mamoń stwierdził, że lubi się te utwory, które się już zna. – Nie lubię westernów. – Film trwa dwie godziny i czterdzieści pięć minut, a że sypiam mało, obawiałem się, że na wieczornym seansie po prostu w końcu zasnę. Czułem się jednak zobowiązany w stosunku do Mojego Anioła,…

Read More Read More

BEJBI BLUES

BEJBI BLUES

Kiedy dzieci rodzą dzieci… W to hasło niejednej dyskusji dotyczącej seksu nstolatków wpisuje się najnowszy film Katarzyny Rosłaniec zagrany przez czwórkę młodych aktorów (wszyscy pierwszy raz na ekranie). „Galerianki” tej reżyserki potrafiły zdołować totalnie. „Bejbi blues” idzie w tym samym kierunku. Młoda dziewczyna i chłopak kłócą sie zażarcie na ulicy. Wygladają jak koleżanka i kolega z klasy. On z deską, na której jeździ całymi dniami, ona ogląda jego telefon komórkowy posądzając, że sms-uje z jakąś inną dziewczyną. Rozmowy jakich tysiące…

Read More Read More

ORQUESTA BUENA VISTA SOCIAL CLUB NA KONCERCIE W GDYNI

ORQUESTA BUENA VISTA SOCIAL CLUB NA KONCERCIE W GDYNI

Kilka lat temu, długo po premierze obejrzałem film Wima Wendersa „Buena Vista Social Club”. O zespole wiedziałem wówczas bardzo niewiele, a to co zobaczyłem na ekranie nie poruszyło mnie specjalnie. Może dlatego, że nie byłem jakimś szczególnie zagorzałym fanem latynoskich rytmów, a i Kuba nawet jeśli „jak wulkan gorąca”, ani mnie mocniej grzała, ani ziębiła niż inne kraje Karaibów. Zupełnie innaczej było z Moim Aniołem. Jej wystarczy kilka taktów „del ritmo callente” by całą duszą przenieść się na karaibskie laguny…

Read More Read More

DWA SPEKTAKLE W WARSZAWIE

DWA SPEKTAKLE W WARSZAWIE

W ostatni listopadowy weekend wybraliśmy się z Moim Aniołem do Warszawy. Mgliste poranki nie nastrajały zwiedzająco, ale pojechaliśmy głównie po to, by wpaść do teatru. W skrytym tego dnia w chmurach Pałacu Kultury i Nauki miesci się „Teatr 6 Piętro”. Tam wybraliśmy się w sobotę. Spektakl „Po drodze do Madison”. – Trudno będzie przebić role stworzone przez Meryl Streep i Clinta Eastwooda – zauważył Mój Anioł gdy szykowalismy się do wyjścia. – Gdze je widziałaś? – Przecież był fim. –…

Read More Read More

NA COHENA DO BUKARESZTU (1) – KONCERT

NA COHENA DO BUKARESZTU (1) – KONCERT

Parkujemy przed hotelem. Jest punktualnie dziewiętnasta. Licznik wskazuje 1765 km. Jak na tak dużą odległość dojechalismy idealnie. Do koncertu pozostała godzina. Teraz pozostało tylko zameldować się, odebrac bilety z recepcji i ruszyć na Piata Constitutiei. A wszystko zaczęło się jakieś siedem lat temu, kiedy na urodziny wręczyłem Paulinie książkę z wierszami kanadyjskiego poety. Tak ją urzekł, że dziś wie o nim niemal wszystko. Nie mogła obejrzeć jego koncertów w Polsce w ubieglych latach, więc logiczne było iż tegorocznej, promującej nową…

Read More Read More

ZAKOCHANI W RZYMIE

ZAKOCHANI W RZYMIE

Kiedy zobaczyłem dawno niespotykaną ilość telewizyjnych reklam zchęcających do pójścia do kina na konkretny film, nabrałem złych podejrzeń. Zazwyczaj coś, co było reklamowane jako niewątpliwy hit, okazywało się strasznym gniotem, tym większym, im więcej pieniędzy wpakowano w telewizyjne spoty. Dlatego z pewną dozą niepokoju szedłem na seans. Tym bardziej, że owszem, „O północy w Paryżu” było brdzo sympatycznym, ciepłym obrazem, lecz „Dwa dni w Nowym Jorku”, których z rozmaitych przyczyn nie zdołałem obejrzeć, przeminął jakoś szybko i bez echa. Niewielka…

Read More Read More

SŁODKIE LATA 20., 30.

SŁODKIE LATA 20., 30.

Za ileś lat przez Nowy Świat, Już inni ludzie wieczorami będą szli, A jednak wiem na pewno, że melodyjką zwiewną, Powrócą nasze dni. Lata dwudzieste, lata trzydzieste… Powracały wielokrotnie. Tym razem w reżyserii Jana Szurmieja, na gdyńskiej plaży w ramach sceny letniej Teatru im. Gombrowicza. Scena nad brzegiem Bałtyku, szum fal, zapadający powoli zmierzch… Uwielbiam tę atmosferę. Dwa lata temu oglądaliśmy pod orłowskim klifem „Greka Zorbę”, w ubiegłym roku słuchaliśmy piosenek Piaf w niesamowitym wykonaniu Doroty Lulki, a teraz przyszła…

Read More Read More

CHLIP PRZED I PO MECZU

CHLIP PRZED I PO MECZU

„Noce Świętojańskie” to niezbyt długa ale bardzo fajna tradycja szczecińskiego Teatru Polskiego, który na zakończenie sezonu organizuje dla fanów teatru weekendową ucztę. W tym roku zależało mi, aby obejrzeć spektakl „Chlip hop” Magdy Umer i Andrzeja Poniedzielskiego. W pierwszej chwili, znając tylko daty obawiałem się, że będę musiał wybierać pomiędzy przedstawieniem a meczem, lecz na szczęście organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Tytułowa noc zaczęła się bowiem już o siedemnastej. Dlaczego „chlip hop”? Autorzy nazwali tak pewien rodzaj piosenek, które z…

Read More Read More

NIETYKALNI

NIETYKALNI

Przynależność do kasty nietykalnych w indyjskim społeczeństwie wiązała się z dyskryminacją. Jej przedstawiciele nie mogli korzystać z wielu zdawałoby się oczywistych praw przeciętnego obywatela. Mogli mieszkać jedynie w wydzielonych miejscach, nie wolno im było korzystać ze świątyń, szkół i.t.p. Bohaterowie filmu Oliviera Nakache i Erica Toledano też są swoistymi nietykalnymi. Driss to emigrant z Senegalu. Żyje w jednym z blokowisk Paryża i utrzymuje się z drobnych przekrętów. Właśnie skończył odsiadywać wyrok sześciu miesięcy więzienia. Już samo jego pojawienie się w…

Read More Read More