Browsed by
Kategoria: Dzień powszedni

Ku pamięci

TEKSTY W WERSJI AUDIO

TEKSTY W WERSJI AUDIO

Cierpiąc na permanentny brak czasu sam często ratuję się t.zw. audio bookami. Prowadząc samochód korzystam ze spędzanych w nim drogocennych minut i właśnie ten okres poświęcam na obcowanie z książkami. A przecież brak czasu to tylko jeden z wielu powodów, które sprawiają, że ludzie sięgają po ten środek przekazu. Niektórym na normalne czytanie nie pozwala utrata wzroku, innym bardziej ogólna choroba, a kolejnym dziesiątki innych przyczyn. Naprawdę trudno przecenić rolę audiobooków, które w moim życiu tak naprawdę przewijały się od…

Read More Read More

WINTER IS BLOGGING IN GDYNIA

WINTER IS BLOGGING IN GDYNIA

Druga edycja „See Bloggers”. Pomorski Park Naukowoa Technologiczny w Gdyni. I ja tez tam byłem, miód i wino piłem… A już przynajmniej bubble tea. Dwa pełne dni wykładów, warsztatów, dyskusji… Wspomniałem o bubble tea lejącej się hektolitrami, to nie mogę nie wspomnieć o Lidlu, który karmił ponad trzy setki bloggerów przez dwa dni, a na dodatek organizował warsztaty fotograficzne połączone z konkursem na najlepsze zdjęcie kanapki. Moja konkursowa kanapka, którą nazwałem „Dla Mojego Anioła” tuż po przygotowaniu… … i w…

Read More Read More

DZIESIĘĆ LAT…

DZIESIĘĆ LAT…

2005 rok. To już tak zamierzchła przeszłość… Dziesięć lat temu w brazylijskiej Vitorii rozpocząłem napisałem pierwszą notkę i jakoś tak poszło, że toczy się już od dziesięciu lat. Właśnie 13 stycznia przypada ten jubileusz. Będę miał co czytać na emeryturze… Dziesięć lat to taki szmat czasu, że rzeczywiście niektóre epizody zupełnie zatarły się w pamięci. Kiedy czasem sięgam głębiej do starszych wpisów, odkrywam pewne rzeczy na nowo. Jeśli będę mieć czas, jeśli kiedykolwiek przeczytam to ponownie, będzie jak podróżowanie w…

Read More Read More

NOWY ROK 2015

NOWY ROK 2015

Jaki miał być dla nas sylwetsrowy wieczór i noc? Oczywiście inny niż wszystkie inne. A jeśli tak, to postanowiliśmy wreszcie… odpocząć. Żadnych wyjazdów, żadnych zabaw, żadnych spotkań towarzyskich i żadnej pracy. Wieczór tylko dla siebie na zupełnym luzie. Jedynie o północy wyszliśmy na plażę, by tam, nad brzegiem Bałtyku złożyć sobie życzenia i wypić szampana. Dokładnie dobę temu tak było na plaży w Jelitkowie. Rano odpoczywaliśmy dalej. Nie splamilismy się wyjściem z mieszkania gdziekolwiek. Długi sen do południa, leniwe śniadanie…

Read More Read More

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU

Już tylko mniej niż godzina została do pożegnania starego roku…. Życzę Wam by ten nowy, 2015, przyniósł Wam jedno wielkie pasmo sukcesów i wszelkiej pomyślności. Niech każdy dzień będzie pełen radości, a słoneczny uśmiech niech nie znika z Waszych twarzy. Niech zdrowie Was nie opuszcza, troski ulecą w dal, a złoty deszcz zasila Wasze konta. Ciepła, miłości oraz szczęśliwego Nowego Roku! P.S. A sobie życzę, bym ciesząc się tym co mam, mógł znaleźć odrobinę więcej czasu dla siebie i bym…

Read More Read More

„MOJA SZUFLADA” W „GABICIE”

„MOJA SZUFLADA” W „GABICIE”

„Gabit” to gazetka Teatru Lalek „Pleciuga” w Szczecinie. Nie sprawdzałem, ale wydaje mi się, że niewiele jest teatrów w Polsce, które wydawałyby własny periodyk. Tymczasem „Pleciuga czyni to już od piętnastu lat. Kilka tygodni temu ukazał się grudniowy numer. Bardzo starannie wydany, na kredowym papierze, kolorowy. Ogromnie mi miło poinformować, że w numerze tym opublikowano mój artykuł z wrażeniami ze spektaklu „Wybierz Osiecką raz jeszcze”. Fajnie dowiedzieć się, że jakiś tekst został zauważony i doceniony, jeszcze milej, że ktoś zdecydował…

Read More Read More

WESOŁYCH ŚWIĄT

WESOŁYCH ŚWIĄT

Dopiero co skończyła się poprzednia zima. To jakby wczoraj… Im człowiek starszy, tym szybciej biegnie czas. No i znów mamy Boże Narodzenie. W wichurze, ulewnym deszczu i ciemnościach pokonywaliśmy samochodem trasę z Sopotu do Szczecina. Ale wewnątrz auta było ciepło, z głośników płynęły kolędy, do których spontanicznie dołączaliśmy się i my. Czasem milkliśmy, gdy w eter płynęła „Kolęda dla nieobecnych” tak wzruszająca, że nie sposób było wydusić słowa. Czasem dłonie spotykały się na chwilę, a potem znów kolęda niosła się…

Read More Read More

JEDZ JABŁKA NA ZŁOŚĆ PUTINOWI

JEDZ JABŁKA NA ZŁOŚĆ PUTINOWI

Dawno nie było tak zdrowej kampanii w mediach. Władmir Putin być może niechcący sprawi, że Polacy będa jeść więcej witamin. Sierpień to szczególny miesiąc w naszej historii. Siedemdziesiąt lat temu zwarty naród wystąpił w stolicy przeciw znienawidzonemu okupantowi. Niemal w połowie tej osi czasu, bo trzydzieści cztery lata temu ten sam naród jeszcze raz pokazał swą siłę wstrząsając komunizmem i powołując do życia dziesięciomilionowy związek „Solidarność”. Znów mamy sierpień. I choć na szczęście historia przez duże H nie wymaga jeszcze…

Read More Read More

POMOC MIERZONA KILOMETRAMI 2014

POMOC MIERZONA KILOMETRAMI 2014

Korzystam z aplikacji Endomondo już od roku, więc nataralne było, że przystąpię do akcji „Pomoc mierzona kilometrami”. Wyrosłem już z wieku, w którym walczyło się o podium, więc spokojnie korzystam ze słynnej formuły barona de Coubertin uważając, że najwazniejszy jest udział. Kiedy tylko dowiedzialem się, że tegoroczna edycja zaczyna się dzisiaj, natychmiast kliknąłem w odpowiednią ikonę aplikacji. Moje zgłoszenie miało już numer powyżej dwudziestu tysięcy, co dobrze wróży imprezie. A potem ruszyłem na piechotę do biura. Promenadą, wzdłuż plaży, pomimo…

Read More Read More

WIELKA NOC

WIELKA NOC

To ta noc… Mówi się, że nadzieja umiera ostatnia… Tej nocy nadzieja zmartwychwstaje. Dla wszystkich tych, którzy zgubili drogę, którzy znaleźli się na życiowym zakręcie, pogrążyli się w otmętach cierpienia oraz rozpaczy, i dla tych, którym los sprzyjał każdego dnia, ale zdają sobie sprawę, że nie zawsze będą wyciągać asy z talii życia. Z okazji rozpoczynających się świąt, życzę Wam, by Zmartwychwstały Odkupiciel pochylił się nad losem każdego z Was z osobna i po ojcowsku dopomógł dźwigać wszystkie Wasze troski….

Read More Read More