PANIE PREZYDENCIE

PANIE PREZYDENCIE

Miało być dziś o 35- leciu „Daru Młodzieży”, lecz tydzień taki dynamiczny, że trzeba o czym innym. Późną nocą, szybko, na kolanie przeróbka piosenki Jaromira Nohavicy i polskiego tekstu Krzysztofa Daukszewicza. Myślałem, żeby doszlifować to jutro, ale jutro może być już za późno, nieaktualne, więc taka mała prośba do Pana Prezydenta od jednego z blogerów już teraz, przed snem:   Panie Prezydencie, obrońco konstytucji, Piszę do Pana przeciwko sądów egzekucji, Nie można patrzeć biernie, jak Sąd Najwyższy pada, Ostatnia szansa,…

Read More Read More

WODOSPADY IGUAZU (3) – PO ARGENTYŃSKIEJ STRONIE

WODOSPADY IGUAZU (3) – PO ARGENTYŃSKIEJ STRONIE

Z około dwóch kilometrów skalnego uskoku, około 80 procent znajduje się na terytorium Argentyny. Tam też najlepiej podziwiać z bliska ową potęgę natury. Dlatego najpierw wyruszyliśmy na południową stronę i od parku narodowego tam zlokalizowanego rozpoczęliśmy zwiedzanie. Oczywiście nie mogło zabraknąć pamiątkowej pieczątki… W parku wytyczono wiele szlaków i zapewne potrzeba byłoby przynajmniej dwóch lub trzech dni, by wszystko dokładnie obejrzeć. My oczywiście, jak i większość odwiedzających Iguazu, aż tyle czasu nie mieliśmy, lecz i tak mogliśmy sobie pozwolić na…

Read More Read More

WODOSPADY IGUAZU (2) – TURKISHEM PRZEZ ATLANTYK

WODOSPADY IGUAZU (2) – TURKISHEM PRZEZ ATLANTYK

Lotnisko w Stambule przypomina trochę orientalny bazar. Stoiska licznych sklepów pełne są wschodnich specjałów, od baklawy poczynając, a na przyprawach, owocach i herbatach kończąc. Nawet gdyby nic się miało nie kupić, to przyjemnie spacerować wśród tylu barw i zapachów. Jako posiadacze kart Diners Club, mamy kilka bezpłatnych wejść do saloników lotniskowych na całym świecie. Przydają się tam, gdzie nie działają nasze karty Miles& More. Na przykład w Stambule właśnie. Można odseparować się od zgiełku tego ogromnego portu lotniczego i w…

Read More Read More

WARSZAWA – PIERWSZA PODRÓŻ FRANKA

WARSZAWA – PIERWSZA PODRÓŻ FRANKA

Podróż z sześciotygodniowym maleństwem jest pewnym wyzwaniem. Jeżeli jednak chcemy zachować aktywność podróżniczą, trzeba było je podjąć. Wiadomo, że wszystko trzeba zorganizować po nowemu, ale jak? Podróż do Warszawy miała być swoistym poligonem doświadczalnym.  Czym będą różnić się dotychczasowe wyjazdy od obecnych? Już kupno biletu okazało się problemem. Wydawało mi się, że odkąd wreszcie bilet weekendowy można kupić przez internet, nie będę musiał fatygować się do kas. A tu nie… Z jednej strony miła niespodzianka, bo PKP oferują darmowe przejazdy…

Read More Read More

WODOSPADY IGUAZU (1) – UDANE POLOWANIE NA BILETY

WODOSPADY IGUAZU (1) – UDANE POLOWANIE NA BILETY

Powiedzieć, że polowaliśmy na bilety do Iguazu to byłaby przesada. Tyle jest miejsc przecież miejsc na świecie, które chcielibyśmy obejrzeć, że życia, a przede wszystkim pieniędzy z pewnością nie starczy. Kiedy jednak opuszczaliśmy Brazylię w lutym 2016 roku po wizycie w Recife oraz Salwadorze, trochę było żal, że nie udało się zobaczyć słynnych wodospadów. – Nie wiadomo kiedy znów trafi nam się wypad do Brazylii. – Co ma być to będzie. Jak nie do Brazylii, to trafimy gdzie indziej, a…

Read More Read More

CHINY (11) – POWRÓT Z WIEDNIEM W BONUSIE

CHINY (11) – POWRÓT Z WIEDNIEM W BONUSIE

Nasz wyjazd z Szanghaju wiązał się z rozpoczęciem futbolowych mistrzostw Europy we Francji. Przypomniały nam o tym dekoracje w hallu hotelu. Wśród flag uczestników z dumą odnaleźliśmy także polską. Z hotelu metrem pojechaliśmy przez całe miasto do stacji Longyang Road, gdzie przesiedliśmy się do szybkiego pociągu poruszającego się na poduszce magnetycznej (maglev – skrót od magnetic levitation). Z prędkością 430 km/h pomknęliśmy na lotnisko Pudong. Tam czekał już na nas samolot Austrian Airlines. Nasze tanie loty tym razem były upolowane…

Read More Read More

BIRMAŃSKIE PROROCTWO

BIRMAŃSKIE PROROCTWO

Rok 1987. Byłem wtedy dość świeżym jeszcze III oficerem na statku Polskiej Żeglugi Morskiej, „Kopalnia Wirek”. Na nim trafiłem do stolicy Birmy, Rangunu. Były to czasy, gdy system GPS był dostępny na nielicznych handlowych statkach, ponieważ armia USA dopiero zaczynała proces udostępniania cywilom systemu nawigacji satelitarnej tworzonego na potrzeby wojska. W tamtych latach szczytem marzeń był system Transit, który umożliwiał uzyskanie pozycji statku w nieregularnych odstępach, najczęściej 1,5 – 3 godzinnych, lub dłuższych, w zależności od lokalizacji statku na kuli…

Read More Read More

CHINY (10) – KRÓTKA WIZYTA W PUDONG

CHINY (10) – KRÓTKA WIZYTA W PUDONG

Podróż metrem z okolic Qi Bao do Pudong zajęła nam kilkadziesiąt minut. Blisko godzinę. A ponieważ był już wieczór, mielismy małe szanse, aby zdążyć tym środkiem transportu wrócić do naszego hotelu. Był to jednak nasz ostatni wieczór w Chinach, więc nie było wyboru. Po wyjściu ze stacji od razu zauważyliśmy dwa najwyższe budynki Szanghaju: Shanghai World Financial Center oraz Shanghai Tower. Tam się udawaliśmy. Kiedy przeszliśmy kilkaset metrów, doskonale stała się widoczna wieża Oriental Pearl, górująca nad otaczającymi innymi drapaczami…

Read More Read More

WESOŁEGO ALLELUJA

WESOŁEGO ALLELUJA

  Zdrowych, wesołych i spokojnych świąt. Niech nadchodząca Wielkanoc da Wam siłę, by godnie znosić wszelkie przeciwności losu z wiarą w lepsze jutro. Szczecin, 15.04.2017; 23:45 LT

CHINY (9) – QIBAO. TYSIĄCLETNIA STARÓWKA W SZANGHAJU

CHINY (9) – QIBAO. TYSIĄCLETNIA STARÓWKA W SZANGHAJU

Mieszkaliśmy w hotelu niedaleko ogromnego hubu komunikacyjnego Szanghaj Hongqiao, czyli połączonych w jedno zmodernizowanego lotniska oraz oddanego do użytku w 2010 roku największego dworca Azji, zawierającego między innymi 16 peronów oraz 1,3 miliona metrów kwadratowych powierzchni użytkowej zgrupowanej na kilku poziomach rozciągających się na wysokość siedemdziesięciu metrów. Rozpisuję się na ten temat tak długo, ponieważ długo po powrocie z Chin nie mogłem się nadziwić jakim karzełkiem przy tym szanghajskim dworcu jest nasz Dworzec Centralny w Warszawie. Mieliśmy świeżo w pamięci…

Read More Read More