CHINY – SZANGHAJ I PEKIN

CHINY (1) - NA POCZĄTEK LOT Z DAWKĄ ADRENALINY

Sporo podróży uzbierało się nam w tym roku, ale to częściowo to jeszcze efekt ubiegłorocznych polowań na okazyjne ceny. Takie oferty, jak na przykład niedawny lot na trasie Mediolan – Stambuł – Sao Paulo – Stambuł – Wilno za 870 zł wiszą w sieci zaledwie kilka godzin, a bywa, że i nie dłużej niż sto […]
Czytaj dalej

CHINY (2) – POCIĄGI DUŻYCH PREDKOŚCI

Pociągi podczas naszego pobytu w Chinach miały odgrywać główną rolę w zapewnieniu nam odpowiedniej mobilności. Z lotniska Szanghaj Pudong do miasta można dotrzeć zwykłą linią metra, lecz my postanowiliśmy skorzystać z pociągu lewitującego na poduszce magnetycznej. Bo jeśli nie w Szanghaju to gdzie? W Niemczech istnieje trasa testowa, lecz na testach żywot kolei transrapid w […]
Czytaj dalej

CHINY (3) – PLAC NIEBIAŃSKIEGO SPOKOJU I OKOLICE

Zwiedzanie Pekinu. Zacząć mieliśmy od Zakazanego Miasta, lecz w ostatniej chwili zorientowaliśmy się, iż w poniedziałki jest ono niedostępne dla zwiedzających. Pozostał więc spacer po Placu Tiananmen i jego okolicach. Gdy tylko zostawiliśmy za sobą betonowe klocki z drugiej połowy XX wieku oraz nieco bardziej wyrafinowaną architekturę obecnego stulecia, nasz wzrok powędrował ku przepięknie zdobionym, […]
Czytaj dalej

CHINY (4) – ZAKAZANE MIASTO

Opowieść nie będzie chronologiczna, bowiem do Zakazanego Miasta dotarliśmy dopiero następnego dnia po wycieczce na Chiński Mur, ale jeżeli w poprzednim odcinku pisałem o Placu Tiananmen, to naturalnie powinno się przejść do położonej po sąsiedzku cesarskiej rezydencji. Tak zresztą miała oryginalnie przebiegać trasa naszej wycieczki, gdyby nie to, że akurat w poniedziałek, gdy przyszliśmy tam […]
Czytaj dalej

CHINY (5) – WIELKI MUR

Kiedy jest się w Pekinie i ma się trochę czasu, wycieczka na chiński mur wydaje się czymś niemalże obowiązkowym. Zrezygnować, to trochę tak, jakby będąc w Krakowie ominąć Floriańską i Barbakan. Z Pekinu to okazja szczególna, ponieważ najbardziej znany, udostępniony dla turystów odcinek muru, nieopodal miejscowości Badaling znajduje się zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od stolicy. Możliowści […]
Czytaj dalej

CHINY (6) – ŚWIĄTYNIA NIEBA W PEKINIE

– A może byśmy zamiast za każdym razem aranżować transport, po prostu wypożyczyli samochód? – zaproponowałem kiedyś mojemu koledze takie rozwiązanie podczas służbowej podróży do Chin. – Coooo? Tutaj?! To już lepiej od razu palnąć sobie w łeb! – zaprotestował zdecydowanie. Miał ciągle przed oczami nasze codzienne dojazdy do stoczni i pełną swobodę kierowców w […]
Czytaj dalej

CHINY (7) – W OGRODACH SUZHOU

Wróciliśmy do Szanghaju, lecz tylko po to, żeby się przespać. Nazajutrz rano znów trafiliśmy na dworzec Hongqiao. Tym razem nasza podróż miała być krótsza, bo do odległego o niecałe sto kilometrów Suzhou. Miasto słynie w Chinach z największej ilości kanałów oraz ogrodów, a jego starą część objęto ochroną konserwatorską. My jednak wysiedliśmy na stacji Suzhou […]
Czytaj dalej

CHINY (8) - JEDWAB

Jednym z ostatnich punktów programu zwiedzania Suzhou, była wizyta w przyfabrycznym muzeum jedwabiu. Trzeba było tam zajrzeć, bo przecież trudno wyobrazić sobie Chiny bez tej tkaniny i odwrotnie – nie sposób jedwabiu skojarzyć z innym państwem. Produkcję niezwykłej nici, której trójkątny przekrój załamuje światło niczym pryzmat, a naturalne właścwości powodują, że tkanina ogrzewa zimą, a […]
Czytaj dalej

CHINY (9) – QIBAO. TYSIĄCLETNIA STARÓWKA W SZANGHAJU

Mieszkaliśmy w hotelu niedaleko ogromnego hubu komunikacyjnego Szanghaj Hongqiao, czyli połączonych w jedno zmodernizowanego lotniska oraz oddanego do użytku w 2010 roku największego dworca Azji, zawierającego między innymi 16 peronów oraz 1,3 miliona metrów kwadratowych powierzchni użytkowej zgrupowanej na kilku poziomach rozciągających się na wysokość siedemdziesięciu metrów. Rozpisuję się na ten temat tak długo, ponieważ […]
Czytaj dalej

CHINY (10) – KRÓTKA WIZYTA W PUDONG

Podróż metrem z okolic Qi Bao do Pudong zajęła nam kilkadziesiąt minut. Blisko godzinę. A ponieważ był już wieczór, mielismy małe szanse, aby zdążyć tym środkiem transportu wrócić do naszego hotelu. Był to jednak nasz ostatni wieczór w Chinach, więc nie było wyboru. Po wyjściu ze stacji od razu zauważyliśmy dwa najwyższe budynki Szanghaju: Shanghai […]
Czytaj dalej

CHINY (11) – POWRÓT Z WIEDNIEM W BONUSIE

Nasz wyjazd z Szanghaju wiązał się z rozpoczęciem futbolowych mistrzostw Europy we Francji. Przypomniały nam o tym dekoracje w hallu hotelu. Wśród flag uczestników z dumą odnaleźliśmy także polską. Z hotelu metrem pojechaliśmy przez całe miasto do stacji Longyang Road, gdzie przesiedliśmy się do szybkiego pociągu poruszającego się na poduszce magnetycznej (maglev – skrót od […]
Czytaj dalej