WYSPY OWCZE (2) – DROGA DO GJÓGV

WYSPY OWCZE (2) – DROGA DO GJÓGV

Franek obudził się tradycyjnie o siódmej, czyli w głębokich ciemnościach szóstej nad ranem czasu farerskiego. Dzięki temu mogliśmy oglądać pomarańczowy wschód słońca nad wyspą Nolsoy. Wróżyło to piękny dzień i nie pomyliliśmy się. Po niebie przesuwały się nieliczne obłoki, a Thorshavn było całe skąpane w promieniach słońca. Spacer w takich okolicznościach to niemała przyjemność. – Korzystajcie, bo to niezwykły dzień. Takie słońce w październiku jest tutaj rzadko spotykane – powiedział nam pewien przechodzień, który minutę wcześniej zaproponował, że zrobi nam…

Read More Read More

WYSPY OWCZE (1) – DOTARLIŚMY DO THORSHAVN

WYSPY OWCZE (1) – DOTARLIŚMY DO THORSHAVN

Jesteśmy tu. Na skalistych wyspach mniej więcej w połowie odległości pomiędzy Norwegią a Islandią. Zobaczyć Wyspy Owcze było od zawsze moim marzeniem, które teraz właśnie się spełnia. Jak to u nas bywa, jeździmy tam, gdzie upolujemy okazję. Taka trafiła się w czerwcu. Bilety kupione na październik. Niby długi okres oczekiwania, lecz nauczyliśmy się już, że to tylko złudzenie. Czas biegnie tak szybko, że bardziej od dłużącego się oczekiwania doskwiera ten przyjemny dreszczyk niepokoju: „o rany, to już za kilka dni,…

Read More Read More

WODOSPADY IGUAZU (5) – ZAPORA ITAIPU

WODOSPADY IGUAZU (5) – ZAPORA ITAIPU

Kiedy wybieraliśmy się w tę podróż, w planach mieliśmy zajrzeć na chwilę do Paragwaju, ponieważ w sąsiedztwie wodospadów Iguazu zbiegały się granice Argentyny, Brazylii i Paragwaju. Z Foz do Iguazu po brazylijskiej stronie wystarczy przejechać przez most nad Paraną, by znaleźć się w paragwajskim Ciudad del Este. Chcieliśmy także zobaczyć zaporę Itaipu. Jednak rejon wodospadów opuściliśmy na tyle późno, że zaporę trzeba było odpuścić. Postanowiliśmy zajrzeć tylko do Ciudad del Este. Wystarczyło skręcić w odpowiednim momencie na most. Jechaliśmy jednak…

Read More Read More

WODOSPADY IGUAZU (4) – PO BRAZYLIJSKIEJ STRONIE

WODOSPADY IGUAZU (4) – PO BRAZYLIJSKIEJ STRONIE

Hotel w Foz do Iguacu wybraliśmy na skraju parku narodowego, więc nazajutrz mielismy do pokonania tylko symboliczny odcinek do bramy wejściowej, skąd odjeżdżały autobusy przewożące turystów w wybrane rejony parku. Kupiliśmy bilety, a w naszych paszportach pojawiła się kolejna, pamiątkowa pieczątka z głową jaguara, który stał się symbolem tej krainy. Wspominałem już wcześniej, że oglądanie wodospadów od strony argentyńskiej i od strony brazylijskiej to dwa odmienne doświadczenia. Po stronie argentyńskiej wędruje się pomiędzy kaskadami i staje niemalże twarzą w twarz…

Read More Read More

„DAR MŁODZIEŻY” MA 35 LAT.

„DAR MŁODZIEŻY” MA 35 LAT.

Trochę nie po kolei, ponieważ ten tekst miał się znaleźć przed relacją z finału Tall Ship Races. Zanim „Dar Młodzieży” wypłynął wziąć udział w regatach, 4 lipca obchodził w Gdyni swoje trzydzieste piąte urodziny. Miałem okazję wziąć udział w tej uroczystości. Pamiętam tamte czasy. „Dar Pomorza” odchodził na zasłużoną emeryturę i sprawą pilną było znalezienie następcy. Można było odkupić jakiś stary, mocno nadgryziony zębem czasu żaglowiec, lecz Stocznia Gdańska podjęła się szczególnego wyzwania. Zaprojektowano zupełnie nowy statek. Jak sfinansować jego…

Read More Read More

TALL SHIP RACES 2017

TALL SHIP RACES 2017

Szczecin wydoroślał. Nabrał pewności siebie. To czuło się na każdym kroku. Finał Tall Ship Races odbywa się w tym mieście już po raz czwarty. Minęło dokładnie dziesięć lat odkąd impreza ta zagościła tu po raz pierwszy. Był rok 2007 i miasto określane „wioską z tramwajami” tonęło w kompleksach przyglądając się jak coraz większy dystans dzieli je od prężnie rozwijających się miejscowości, które wykorzystały potencjał jaki przyniosła transformacja ustrojowa. Szczecinowi brakło wizji rozwoju, wcześniejsze władze panicznie bały się obcego kapitału, a…

Read More Read More

PANIE PREZYDENCIE

PANIE PREZYDENCIE

Miało być dziś o 35- leciu „Daru Młodzieży”, lecz tydzień taki dynamiczny, że trzeba o czym innym. Późną nocą, szybko, na kolanie przeróbka piosenki Jaromira Nohavicy i polskiego tekstu Krzysztofa Daukszewicza. Myślałem, żeby doszlifować to jutro, ale jutro może być już za późno, nieaktualne, więc taka mała prośba do Pana Prezydenta od jednego z blogerów już teraz, przed snem:   Panie Prezydencie, obrońco konstytucji, Piszę do Pana przeciwko sądów egzekucji, Nie można patrzeć biernie, jak Sąd Najwyższy pada, Ostatnia szansa,…

Read More Read More

WODOSPADY IGUAZU (3) – PO ARGENTYŃSKIEJ STRONIE

WODOSPADY IGUAZU (3) – PO ARGENTYŃSKIEJ STRONIE

Z około dwóch kilometrów skalnego uskoku, około 80 procent znajduje się na terytorium Argentyny. Tam też najlepiej podziwiać z bliska ową potęgę natury. Dlatego najpierw wyruszyliśmy na południową stronę i od parku narodowego tam zlokalizowanego rozpoczęliśmy zwiedzanie. Oczywiście nie mogło zabraknąć pamiątkowej pieczątki… W parku wytyczono wiele szlaków i zapewne potrzeba byłoby przynajmniej dwóch lub trzech dni, by wszystko dokładnie obejrzeć. My oczywiście, jak i większość odwiedzających Iguazu, aż tyle czasu nie mieliśmy, lecz i tak mogliśmy sobie pozwolić na…

Read More Read More

WODOSPADY IGUAZU (2) – TURKISHEM PRZEZ ATLANTYK

WODOSPADY IGUAZU (2) – TURKISHEM PRZEZ ATLANTYK

Lotnisko w Stambule przypomina trochę orientalny bazar. Stoiska licznych sklepów pełne są wschodnich specjałów, od baklawy poczynając, a na przyprawach, owocach i herbatach kończąc. Nawet gdyby nic się miało nie kupić, to przyjemnie spacerować wśród tylu barw i zapachów. Jako posiadacze kart Diners Club, mamy kilka bezpłatnych wejść do saloników lotniskowych na całym świecie. Przydają się tam, gdzie nie działają nasze karty Miles& More. Na przykład w Stambule właśnie. Można odseparować się od zgiełku tego ogromnego portu lotniczego i w…

Read More Read More

WARSZAWA – PIERWSZA PODRÓŻ FRANKA

WARSZAWA – PIERWSZA PODRÓŻ FRANKA

Podróż z sześciotygodniowym maleństwem jest pewnym wyzwaniem. Jeżeli jednak chcemy zachować aktywność podróżniczą, trzeba było je podjąć. Wiadomo, że wszystko trzeba zorganizować po nowemu, ale jak? Podróż do Warszawy miała być swoistym poligonem doświadczalnym.  Czym będą różnić się dotychczasowe wyjazdy od obecnych? Już kupno biletu okazało się problemem. Wydawało mi się, że odkąd wreszcie bilet weekendowy można kupić przez internet, nie będę musiał fatygować się do kas. A tu nie… Z jednej strony miła niespodzianka, bo PKP oferują darmowe przejazdy…

Read More Read More