Kliknij by przeczytać o tym zdjęciu
Kliknij by przeczytać o tym zdjęciu
Kliknij by przeczytać o tym zdjęciu
Kliknij by przeczytać o tym zdjęciu
Kliknij by przeczytać o tym zdjęciu
Kliknij by przeczytać o tym zdjęciu
Kliknij by przeczytać o tym zdjęciu
Kliknij by przeczytać o tym zdjęciu
Kliknij by przeczytać o tym zdjęciu
Kliknij by przeczytać o tym zdjęciu

Ostatnio na blogu

KOSTERNACJA POD KONSTELACJĄ CZYLI KOLEJNE EX-NIEMCOWSKIE SPOTKANIE W STRZELCACH OPOLSKICH

Gawędziarze, gawędziarze, odgrzebują stare sprawy, Przy ognisku i przy kawie Nieciekawie i ciekawie…. Sobotnie popoludnie. Po kąpieli w basenie czas na popołudniową kawę. Na stole lądują domowe wypieki oraz tarta z tiramisu zrobiona tego poranka. No i lody oczywiście, Jak Krystian policzył lodów na potrzeby spotkania zakupiono aż sześć litrów. – Na Niemcowej tego nie […]

LAZUROWE WYBRZEŻE (3) – MONACO

Celem drugiej części naszego pobytu na Lazurowym Wybrzeżu było Monaco. Autostrada z Nicei błyskawicznie przeniosła nas w góry. Jeden ze zjazdów prowadził w dół do tunelu i odtąd podróżówaliśmy istnym podziemnym labiryntem od czasu do czasu wydostając się na zewnątrz tylko po to by wykonać jakiś gwałtowny skręt o dziewięćdziesiąt albo nawet sto osiemdziesiąt stopni […]

LAZUROWE WYBRZEŻE (2) – FILMOWYM SZLAKIEM

Jeżeli już się dotrze na Lazurowe Wybrzeże, a jest się miłośnikiem kina, trudno nie odwiedzić przynajmniej dwóch miejsc: Cannes i Saint Tropez. Cannes ze względu na prestiżowy festiwal, a Saint Tropez z powodu cholerycznego żandarma, w któego rolę wcielał się niesamowity Louis de Funes. Cannes leży blisko Nicei, więc żaden problem by tam dojechać. Jeśli […]

LAZUROWE WYBRZEŻE (1) – MUZEUM RENOIRA

Ponoć Vincent van Gogh sprzedał za swojego życia tylko jeden obraz. Ten, którego obrazy budzą dziś największe pożądanie, i do którego muzeum w Amsterdamie stoją pokornie ogromne kolejki turystów, żył w ubóstwie i dawał sobie radę głównie dzięki mniej lub bardziej dyskretnej opiece swojego brata Theo. Mozart, geniusz muzyki został pochowany w bezimiennym zbiorowym grobie, […]

WEEKEND W RZYMIE

Italia pozostawała miejscem, które traktowaliśmy w podróżach trochę po macoszemu. Wenecja, Mediolan i owszem, ale to praktycznie wszystko. Inne miasta, a przede wszystkim Rzym, czekały na swoją kolej. Tak to już jest, że na najprostsze rozwiązania zawsze szkoda czasu i te przynajmniej kilkudniowe urlopy chciałoby się poświęcić na odleglejsze miejsca. W końcu jednak postanowiliśmy nie […]

SANTORINI (5) – WĄSKIE ULICZKI STARYCH MIAST

Santorini ma jeszcze to coś… Pomimo zmasowanego napływu turystów wyspa oparła się pokusie budowy hoteli molochów oraz wielkich, nowoczesnych dzielnic czy całych miast. Własciwie gdziekolwiek się nie ruszymy, tam przywita nas tradycyjna architektura z charakterystycznymi wąskimi uliczkami. My zwiedzaliśmy wyspę poruszając się samochodem. Bazę założylismy w centrum wyspy, we wsi Mesaria, dojeżdżając tam drogami, w […]

SANTORINI (4) – KSIĘŻYCOWY KRAJOBRAZ WYSP WULKANICZNYCH

To co zostało z wyspy po eksplozji trzy i pół tysiąca lat temu to zaledwie rogalik krawędzi okrągłego kiedyś lądu. Środek się zapadł, lecz aktywność wulkaniczna nie ustała. To bardzo niespokojny sejsmicznie region. Dość powiedzieć, że te wszystkie wyspy greckie wyspy są zaledwie wystającymi nad powierzchnię morza szczytami dawnego lądu, który łączył dzisiejszą Grecję i […]

SIMON (1999 – 2018)

Port Klang w Malezji. To jeden z przystanków statku „Storm Wind”, którym dowodziłem w tamtym czasie. Woziliśmy wtedy drewno po portach rozrzuconych po wyspach Indonezji, zahaczając też o Singapur, Tajwan i Malezję właśnie. Siedzieliśmy wieczorem w jakimś barze zajadając krewetki i popijając miejscowym piwem. We trzech przy czteroosobowym stoliku. Nagle na ostatnie wolne krzesło wdrapuje […]

SANTORINI (3) – OIA, NAJBARDZIEJ ZNANE MIEJSCE NA SANTORINI

Wydawało nam się, naturalne, że zwiedzanie wyspy zaczniemy od stolicy, czyli od Thiry. Miasta położonego na krawędzi urwiska, w miejscu gdzie 3700 lat temu zapadł się stożek wulkanu. Przekonano nas jednak, że to nie Thira, lecz Oia jest miejscem, do którego pielgrzymują turyści. Mówi się, że ogromna większość zdjęć wyspy umieszczanych w rozmaitych reklamach, pochodzi […]

NOWY ROK, NOWY BLOG

Ależ galopują te godziny, dni i miesiące! Gdyby nie zegary oraz kalendarz nigdy bym nie uwierzył, że poruszamy się po osi czasu ruchem jednostajnym. Nie tak dawno składałem przecież podobne życzenia, niemalże wczoraj były wakacje, a w plecaku znalazłem jeszcze ciepłe boarding passy z październikowego wypadu na Wyspy Owcze. Pisać mógłbym jeszcze długo, a fakt, […]

Podróże