Browsed by
Kategoria: Polska

WEEKEND NA LUBELSZCZYŹNIE (3) – ŚLADAMI LUBELSKICH ŻYDÓW

WEEKEND NA LUBELSZCZYŹNIE (3) – ŚLADAMI LUBELSKICH ŻYDÓW

O Żydach w Lublinie wiedziałem tylko tyle, że przed wojną mieszkało ich tam wielu. Ten związek uwieczniony został w tytule opowiadania noblisty, Isaaca Bashevis Singera „Sztukmistrz z Lublina”. Znam tylko tę książkę oraz kilka piosenek do słów Agnieszki Osieckiej napisanych dla wrocławskiej inscenizacji „Sztukmistrza” przez Jana Szurmieja. I to chyba wszystko. Z taką wiedzą lądujemy nagle, przypadkowo, w Hotelu Illan mieszczącym się w budynku jesziwy. Tu dowiadujemy się, że dziwna dla nas nazwa, nad którą nie zastanawialiśmy się podczas procesu…

Read More Read More

WEEKEND NA LUBELSZCZYŹNIE (2) – WIECZORNY SPACER PO STARÓWCE

WEEKEND NA LUBELSZCZYŹNIE (2) – WIECZORNY SPACER PO STARÓWCE

Ściemniało się już, kiedy wychodziliśmy z hotelu. Miła pani recepcjonistka oraz dysponujący dużą wiedzą na temat Lublina pan ochroniarz zapytali jakie mamy plany. Opowiedzieliśmy, że przyjechaliśmy na weekend, że teraz idziemy zwiedzać starówkę, a nazajutrz wybieramy się do Kazimierza Dolnego. – Jedziecie do synagogi? Mój pytający wzrok wyjaśnił wszystko. – A, oni nie są z grupy, on są… normalni – zagadnęli do siebie pracownicy hotelu. Długo szukali właściwego słowa zanim uznali nas za „normalnych”. Najwyraźniej chodziło im o to, że…

Read More Read More

WEEKEND NA LUBELSZCZYŹNIE (1) – PRZYLOT DO LUBLINA

WEEKEND NA LUBELSZCZYŹNIE (1) – PRZYLOT DO LUBLINA

Połączenie jako sezonowe otwarto latem. I natychmiast okazało się hitem.  Było jednym z najlepeij sprzedających się w ofercie Eurolotu. Dość powiedzieć, że zapełnienie samolotu niejednokrotnie przekraczało 100% (było to możliwe, ponieważ małe dzieci nie zajmowały oddzielnych foteli, lecz podróżowały na kolanach rodziców). Eurolot postanowił wykorzystać niespodziewany sukces i utrzymał połączenie Gdańsk – Lublin również poza sezonem urlopowym. I znów pojawiła się pula promocyjnych biletów, z których postanowiliśmy skorzystać. Przeloty w piątek i niedzielę niemal idealnie wpasowywały się w formułę wypadu…

Read More Read More

EURO NIE DLA POLAKÓW

EURO NIE DLA POLAKÓW

Byliśmy właścicielami biletów na ćwierćfinał mistarzostw Europy w siatkówce. To miał być „polski” ćwierćfinał i głeboko wierzyliśmy, że zwycięski. Rozczarowanie przyszło dzień wcześniej, kiedy Polska przegrała barażowy mecz z Bułgarią. Dlatego zamiast Polsce, przyszło nam w hali Ergo Arena na granicy Gdańska i Sopotu kibicować drużynom Niemiec oraz wspomnianej Bułgarii. Pomarańczowe światło zaświeciło się już drugiego dnia mistrzostw, kiedy Polacy ulegli Francji. Niektóre komentarze sugerowały jednak, że jest to „taktyczna” porażka, aby w późniejszej fazie turnieju nie trafić na Rosję….

Read More Read More

KARKONOSZE (3) – ZAMEK CHOJNIK

KARKONOSZE (3) – ZAMEK CHOJNIK

– Dziś to już na pewno będzie padac i grzmieć – zaanonsował Romek, kiedy spotkaliśmy się rano na sniadaniu. Za oknem rzeczywiście słońca jakoś widac nie było. Nie było też widać chmur burzowych, ale koledzy twierdzili, że są z drugiej strony budynku. Zaawansowana technicznie aplikacja na romkowym smartfonie, rzeczywiście nie pozostawiała złudzeń. Trudno mi było jednak zorientować się, czy Romek bardziej martwi się tym, że nie pójdziemy w góry, czy cieszy, że wreszcie ogłaszane przez trzy dni prognozy mogą się…

Read More Read More

CENTRUM NAUKI „EXPERYMENT” W GDYNI

CENTRUM NAUKI „EXPERYMENT” W GDYNI

W ubiegły weekend załapaliśmy się na otwarcie Centrum Nauki Experyment w Gdyni. Mieście się ono w jednym z futurystycznych, szklanych budynków świeżo wybudowanego kompleksu Parku Naukowo- Technologicznego. Wiele osób obawia się, że jest to przybytek głównie dla dzieci, które przez zabawę i rozmaite eksperymenty mają poznawać świat i się uczyć. Oczywiście, dzieci i młodzież są głównymi beneficjentami otwartego tydzień temu Centrum, lecz całkowicie dorośli równiez tam nudzić się nie będą. Bo przecież będąc dorosłym z ciekawością skorzysta się z łoża…

Read More Read More

WINDSURFING W CHAŁUPACH

WINDSURFING W CHAŁUPACH

Czy jest jeszcze w Chałupach słynna plaża dla naturystów? Nie sprawdzałem, ale refren dawnego hitu Zbigniewa Wodeckiego kołatał mi się po głowie, kiedy w niedzielne południe wyruszaliśmy do tej miejscowości na Mierzei Helskiej. To już chyba ostatni tak ciepły i tak słoneczny weekend końcżacego się lata. Naszym celem była jedna ze szkółek windsurfingowych. W samych Chałupach jest ich co najmniej kilka, ale nie brak ich też w pozostałych miejscowościach rozsianych wokół Zatoki Puckiej. Kiedy tylko zacznie trochę wiać, na wodzie…

Read More Read More

ŁOWICZ – WŚRÓD WYCINANEK I PASIAKÓW

ŁOWICZ – WŚRÓD WYCINANEK I PASIAKÓW

Jazda w z góry określonym celu ma ten mankament, że zawsze jest za mało czasu, aby zatrzymać się i obejrzeć jakieś miejsca po drodze. Tak było i z Łowiczem. Albo oglądałem napisy na stacji kolejowej jadąc pociągiem do Warszawy, albo mignęły mi przed oczami peryferyjne zabudowania gdy śmigałem krajową „Dwójką”. Autostrada A2 oddaliła kierowców od Łowicza jeszcze bardziej. A przecież oprócz mleka i dżemów ta ziemia ma do zaoferowania pokaźne dziedzictwo naszej kultury. Dlatego, kiedy po wizycie w Łodzi na…

Read More Read More

GÓRA ŚWIĘTEJ ANNY

GÓRA ŚWIĘTEJ ANNY

Spotkań w Strzelcach Opolskich było już kilka, lecz jakoś nie udało mi się wybrać na Górę Świętej Anny. Postanowiłem zmienić to w tym roku i odszukać niewielki (boczny, jak myślałem) krater, który oglądałem na stoku góry kilkanaście lat temu. Góra Świętej Anny pierowtnie była owiem wulkanem. Kiedy ruchy tektoniczne wypiętrzały Alpy, powstawały pęknięcia skorupy ziemskiej między innymi na obszarze dzisiejszego Śląska. Sięgały one nawet kilkudziesięciu kilometrów wgłąb. Przez te szczeliny magma wypływała na powierzchnię. Rodziły się wulkany. I tak jakieś…

Read More Read More

NAJWIĘKSZY KONTENEROWIEC ŚWIATA OPUŚCIŁ GDAŃSK

NAJWIĘKSZY KONTENEROWIEC ŚWIATA OPUŚCIŁ GDAŃSK

Sobotnie przedpołudnie. Leniwe, niespieszne śniadanie. Właśnie skończyliśmy zajadać jajecznicę z kurkami. Powoli pakuję się, zeby wyskoczyć do biura na przerywnik pracowy. W telewizji zaś TVN24 nadaje serwis informacyjny. – Największy kontenerowiec świata za godzinę wypłynie z Gdańska – informują pokazując przygotowywujący się do wypłynięcia statek. – Takie newsy lubię ogladać – komentuje wpatrzony w ekran Mój Anioł. – Tak? To może pojedziemy go obejrzeć? – Ja chętnie, ale Twoja praca? – Nie ucieknie. – Zdążymy? Powiedzieli że odpływa za godzinę……

Read More Read More