Browsed by
Kategoria: Podróże

Tam byłem i opisywałem

NA BIAŁORUŚ BEZ WIZY – PUSZCZA BIAŁOWIESKA (1) – DO HOTELU W KAMIENIUKACH

NA BIAŁORUŚ BEZ WIZY – PUSZCZA BIAŁOWIESKA (1) – DO HOTELU W KAMIENIUKACH

Mijający rok niespodziewanie przyniósł ciekawe możliwości wyjazdu na Białoruś bez konieczności wyrabiania wiz. Najpierw, dekretem prezydenta Łukaszenki umożliwiono przebywanie do trzech dni w białoruskiej części Białowieskiego Parku Narodowego. Dekret wszedł w życie 12 czerwca. Od 26 października można także płynąć bez wizy białoruską częścią Kanału Augustowskiego oraz zwiedzać Grodno. W tym przypadku dozwolony będzie nawet pięciodniowy pobyt. Oczywiście takiej wiadomości nie trzeba nam było dwa razy powtarzać. Decyzja zapadła już wtedy go otworzyła się możliwość wjazdu do Puszczy Białowieskiej. Wyprawa…

Read More Read More

CHINY (7) – W OGRODACH SUZHOU

CHINY (7) – W OGRODACH SUZHOU

Wróciliśmy do Szanghaju, lecz tylko po to, żeby się przespać. Nazajutrz rano znów trafiliśmy na dworzec Hongqiao. Tym razem nasza podróż miała być krótsza, bo do odległego o niecałe sto kilometrów Suzhou. Miasto słynie w Chinach z największej ilości kanałów oraz ogrodów, a jego starą część objęto ochroną konserwatorską. My jednak wysiedliśmy na stacji Suzhou North w nowoczesnym rejonie miasta i do starego centrum musieliśmy dojechać metrem. Zajęło nam to blisko trzy kwadranse i najlepiej świadczy o wielkości metropolii liczącej…

Read More Read More

CHINY (6) – ŚWIĄTYNIA NIEBA W PEKINIE

CHINY (6) – ŚWIĄTYNIA NIEBA W PEKINIE

– A może byśmy zamiast za każdym razem aranżować transport, po prostu wypożyczyli samochód? – zaproponowałem kiedyś mojemu koledze takie rozwiązanie podczas służbowej podróży do Chin. – Coooo? Tutaj?! To już lepiej od razu palnąć sobie w łeb! – zaprotestował zdecydowanie. Miał ciągle przed oczami nasze codzienne dojazdy do stoczni i pełną swobodę kierowców w interpretowaniu przepisów ruchu drogowego. Jazda po rondzie w lewo pod prąd nie była niczym szczególnym. No bo po co jechać trzy czwarte okrążenia, jeżeli skrótem…

Read More Read More

CHINY (5) – WIELKI MUR

CHINY (5) – WIELKI MUR

Kiedy jest się w Pekinie i ma się trochę czasu, wycieczka na chiński mur wydaje się czymś niemalże obowiązkowym. Zrezygnować, to trochę tak, jakby będąc w Krakowie ominąć Floriańską i Barbakan. Z Pekinu to okazja szczególna, ponieważ najbardziej znany, udostępniony dla turystów odcinek muru, nieopodal miejscowości Badaling znajduje się zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od stolicy. Możliowści podróży jest wiele. Od autobusów z okolic Placu Niebiańskiego spokoju, po pociągi podmiejskie, a dla desperatów także taksówki. Z kilkoma przesiadkami można także dojechać siecią…

Read More Read More

BLOG FORUM GDAŃSK 2016 – DZIEŃ DRUGI, EUROPEJSKIE CENTRUM SOLIDARNOŚCI.

BLOG FORUM GDAŃSK 2016 – DZIEŃ DRUGI, EUROPEJSKIE CENTRUM SOLIDARNOŚCI.

Niedzielny poranek. Słońce pod koniec września nie grzeje tak jak choćby jeszcze miesiąc temu, ale przy błękitnym niebie wystarczająco, by w marynarce narzuconej na t-shirt spacerkiem podejść w kierunku historycznej stoczniowej bramy. Dzisiejszy dzień konferencji odbywa się w Europejskim Centrum Solidarności, nowoczesnym muzeum połączonym z obiektem konferencyjnym, które wyrosło w sąsiedztwie słynnych krzyży upamiętniających tragiczną ofiarę robotniczych protestów z grudnia 1970 roku. Już na dzień dobry chyba najlepszy punkt programu tego dnia. Rozmowa z Panem profesorem Jerzym Vetulani, prowadzona przez…

Read More Read More

CHINY (4) – ZAKAZANE MIASTO

CHINY (4) – ZAKAZANE MIASTO

Opowieść nie będzie chronologiczna, bowiem do Zakazanego Miasta dotarliśmy dopiero następnego dnia po wycieczce na Chiński Mur, ale jeżeli w poprzednim odcinku pisałem o Placu Tiananmen, to naturalnie powinno się przejść do położonej po sąsiedzku cesarskiej rezydencji. Tak zresztą miała oryginalnie przebiegać trasa naszej wycieczki, gdyby nie to, że akurat w poniedziałek, gdy przyszliśmy tam po raz pierwszy, kompleks był nieczynny. Tym razem przeszkód miało nie być, ale ilość chętnych do pójścia w nasze ślady trochę nas przeraziła. Już przy…

Read More Read More

CHINY (3) – PLAC NIEBIAŃSKIEGO SPOKOJU I OKOLICE

CHINY (3) – PLAC NIEBIAŃSKIEGO SPOKOJU I OKOLICE

Zwiedzanie Pekinu. Zacząć mieliśmy od Zakazanego Miasta, lecz w ostatniej chwili zorientowaliśmy się, iż w poniedziałki jest ono niedostępne dla zwiedzających. Pozostał więc spacer po Placu Tiananmen i jego okolicach. Gdy tylko zostawiliśmy za sobą betonowe klocki z drugiej połowy XX wieku oraz nieco bardziej wyrafinowaną architekturę obecnego stulecia, nasz wzrok powędrował ku przepięknie zdobionym, niezwykle kolorowym dachom. Niżej, niemalże na poziomie ulicy, wejść do niektórych budynków strzegły smoki, które w Chinach, w odróżnieniu od naszego kręgu kulturowego, są istotami…

Read More Read More

SAMOLOTEM NA MAZURY (3) – POWRÓT NA MAZURY

SAMOLOTEM NA MAZURY (3) – POWRÓT NA MAZURY

Samolot do Olsztyna odlatywał o 08:15. Idealnie komponowało się to z ważnością naszego całodobowego biletu komunikacji miejskiej, która upływała o szóstej rano. Trzeba było tylko logistycznie opracować podróż na lotnisko. Plan był taki, że punktualnie o piątej rano z przystanku naprzeciwko naszego hotelu odjeżdżał autobus linii 190. Musieliśmy przejechać nim cztery przystanki, po czym mieliśmy sześć minut na dojście na peron przystanku Riem kolejki S-Bahn. Linią S2 dojeżdżaliśmy dwa przystanki do Leuchtenberg-Ring, gdzie mieliśmy aż jedenaście minut na zmianę peronu…

Read More Read More

SAMOLOTEM NA MAZURY (2) – ŚWIAT BMW W MONACHIUM

SAMOLOTEM NA MAZURY (2) – ŚWIAT BMW W MONACHIUM

Zaopatrzeni w karty pokładowe wyszliśmy przez bramkę na płytę lotniska w kierunku samolotu Adrii. Lot upłynął szybko i przyjemnie. Tym bardziej, że zdrzemnęliśmy się po drodze. Na lotnisku w Monachium zaopatrzyliśmy się w bilety komunikacji miejskiej i po dwóch przesiadkach dotarliśmy do stacji Messestadt West, nieopodal której mieliśmy zarezerwowany hotel. Pierwszego dnia zaliczyliśmy tylko krótki spacer po okolicy. Zasadnicze zwiedzanie zostawiliśmy na dzień następny, W 1158 roku Henryk Lew, książe Bawarii przyznał miastu lokalizację niedaleko klasztoru Benedyktynów. Bei den Mönchen…

Read More Read More

SAMOLOTEM NA MAZURY (1) – TESTUJEMY LOTNISKO SZYMANY

SAMOLOTEM NA MAZURY (1) – TESTUJEMY LOTNISKO SZYMANY

Testowania nowych, polskich lotnisk ciąg dalszy. Byliśmy (jeszcze w czasach Eurolotu) w Lublinie, byliśmy niedawno w Radomiu, a teraz przyszedł czas na Szymany. Ściślej – lotnisko „Olsztyn – Mazury”, bo tak oficjalnie się nazywa. I już sama nazwa budzi moją sympatię. Fajnie, że wpisano tam nazwę regionu, ponieważ do Olsztyna jest z lotniska spory kawałek drogi, a bardziej niż olsztyńskość, ważna jest jego mazurskość. Ma ten port lotniczy szansę stać się bramą na Mazury, a może i na spory fragment…

Read More Read More