CZTERYSTA TYSIĘCY NA IMIENINY

CZTERYSTA TYSIĘCY NA IMIENINY

Ustecka syrenka obserwuje widnokrąg, lecz dzisiaj morze w okolicy portu było puste.

Ustka 08

Port pogrążony był w odcieniach szarości. Padał deszcz i wiał silny wiatr.

Ustka 09

Ustka 10

Tutaj jednak nie czuje się sylwestrowej gorączki. Jakaś jedna restauracja organizuje dancing. W hotelu żadnej imprezy nie będzie. Można pójść na kolację, która zakończy się o 23:00. Może wybierzemy się do czynnej do 20:00 smażalni ryb, gdzie wczoraj kosztowaliśmy pysznego, świeżego dorsza. Potem zaszyjemy się znów w swoim pokoju, a o pólnocy oczywiście pójdziemy na plażę.

Jednym słowem, nie damy się zwariować i dotrzymamy danego sobie słowa, że jedziemy przede wszystkim odpoczywać. Nie myśleć o zegarku, nie spieszyć się nigdzie, nie podkręcać tempa. Lenistwo to podstawowe hasło ostatnich dni roku.

A Wam wszystkim życzę by nadchodzący 2013 rok przyniósł łańcuszek wszelkiej pomyślności, życiowego farta każdego dnia, miłości, zdrowia, pieniędzy oraz czasu na realizację tego co lubicie najbardziej. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!

New_Years

Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie również szczęśliwy dla „Mojej Szuflady” i znajdę trochę więcej czasu, by móc zwiększyć częstotliwość wpisów i nadrobić zaległości. Wygląda na to, że wyczerpały się pewne możliwośći na Bloksie. W prezencie urodzinowym otrzymałem więc od Mojego Anioła nową domenę i wyglada na to, że prędzej czy później tam się przeniosę. Na imieniny zaś, jeszcze przed świętami licznik „Szuflady” wystukał czterysta tysięcy unikalnych odsłon. Mam nadzieję, że pół miliona świętować juz będę pod nowym adresem. A jeżeli już myślę o nowym wizerunku, to chętnie usłyszę od Was w komentarzach lub e-mailem (searover@gazeta.pl) co w formule „Mojej Szuflady” Wam się podobało, a czego nie lubiliście. Postaram się uwzględnić to w nowej odsłonie. Wydaje mi się także, że powinienem zmienić tytuł bloga chociaż „Moja Szuflada” jest już nazwą historyczną, o ośmioletniej tradycji, a nowa będzie musiała na swoją pozycję w internecie zapracować. Ciekawy jestem Waszych opinii. Zmieniać? A jeśli tak, to może macie jakieś propozycje? Nowa odsłona bedzie nadal traktowac głównie o podrózach, chociaż  zakładam, że jak poprzednio pojawią się także wpisy o filmach, spektaklach, koncertach, wątki osobiste oraz takie, które chociaż nieco odmienne w tematyce uważam, że pojawić się powinny.

Tym, którzy się wypowiedzą postaram się wysłać kalendarz ścienny „Moja Szuflada”. Do wyczerpania zapasów 🙂

Jeszcze raz wszelkiej pomyślności w 2013 roku!

Ustka; 31.12.2012; 19:20 LT

...

Read More Read More

4 thoughts on “CZTERYSTA TYSIĘCY NA IMIENINY

  1. Mnie się w „Mojej szufladzie” wszytko podoba 🙂 Przyzwyczaiłam się już nawet do tła i wyglądu menu po lewej chociaż na początku wygląd szablonu nie wzbudzał mojego entuzjazmu 😉 Teraz, po ilus miesiącach czytania, ten szablon ma również swój urok 🙂
    Mam nadzieję że domena „Moja szuflada” zostanie 😉
    Podobały mi zarówno notki podróżnicze jak i kulturalne i te kilka innych też. Z ciekawością czytałam przepisywany zeszytowy pamiętnik i teraz sama nie wiem czy już się skończył a ja tego nie zauważyłam czy będzie ciąg dalszy 😉
    Zdjęcia te mi się podobają i jest ich odpowiednia ilość. Więcej tez by mogło być ;
    ) Notabene, to podziwiałam zdjęcia sztucznych ogni w kolejnej notce i zastanawiałam się jakim aparatem są robione. Domyślam się że lustrzanką i przypominam sobie że było o aparacie w notce z Norwegii ale nie pamiętam a EXIFa nie ma… 😉
    Szczęśliwego Nowego Roku! 🙂

  2. Carmen, bardzo dziękuję Ci za komentarz. Ten szablon mi się bardzo podoba, ale wiele osób zwracało mi uwagę, że ciężko się czyta. Ludzie zdecydowanie wolą ciemne litery na jasnym tle, a nie odwrotnie. Dlatego w nowym będę musiał zapewnić właściwe barwy 🙂
    Jesteś kolejną osobą, która uważa, ze nazwy nie powinno się zmieniać i tu moje zaskoczenie rośnie, ponieważ wydawało mi się, że chociaż z żalem to powinienem tytuł zmienić. Widocznie „Moja Szuflada” zapracowała już na tyle, na swoją pozycję, że liczy się już samo brzmienie tytułu, a nie co on naprawdę oznacza 🙂
    Jestem pod wrażeniem Twojej znajomości tego bloga 🙂 Oczywiście, zdjęcia robię wciąż tą samą lustrzanką – Nikonem z którym wiatr okrutnie obszedł się na górze w Tromso pod koniec grudnia 2009 roku 🙂
    Carmen, podaj mi, proszę, e-mailem adres do wysyłki kalendarza „Moja Szuflada 2013”. Jest tam m.in. zdjęcie z Tromso właśnie. Pozdrawiam Cię serdecznie i zyczę wszystkiego najlepszego w 2013 roku 🙂

  3. Zgadzam się z Carmen: czytam Twojego bloga praktycznie od początku i zawsze lubiłam jego nazwę i oprawę graficzną. Lubię zdjęcia oraz opowieści z Twoich podróży. Może mniej koncentruję się na recenzjach filmów, etc. ale pisz dalej – czasem i te wpisy czytuję. 🙂
    Pozdrawiam noworocznie życząc najlepszego!

  4. Dziękuję MJones 🙂 Również życzę Ci wszystkiego najlepszego w 2013 roku. I chętnie wyślę Ci szufladowy kalendarz jeśli przyślesz mi e-mailem adres do wysyłki.
    Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *